zadziałaj dla siebie

Jaki trening i na co, czyli jaki sport wybrać?


Tematyka dotycząca treningu w określonej dyscyplinie sportowej jest dość skomplikowana. Każda bowiem dyscyplina sportu rządzi się innymi zasadami, inną taktyką, techniką itp.


Różny jest cel w uprawiania sportu:

· sport zawodowy, wyczynowy,

· utrzymanie bądź poprawa zdrowia

· poprawa kondycji fizycznej

· spalenie tkanki tłuszczowej (nadwaga, otyłość)

· zwiększenie masy mięśniowej

· inne cele

 

 

Dlatego na pytanie klienta: co, jak i ile mam ćwiczyć, odpowiadam: to zależy, jaki masz cel. Załóżmy więc hipotetycznie, że znamy już cel klienta: chęć spalenia tkanki tłuszczowej i wzmocnienie mięśni.


Na początku powinien zadać sobie pytanie: jaki sport odpowiadałby mu najbardziej? Która z dyscyplin byłaby w stanie go uszczęśliwić? Po jakich ćwiczeniach czułby się świetnie?

Znam osoby, które nigdy nie zmusiłyby się do porannego biegania po parku. Jedni nie wyobrażają sobie wylewania siódmych potów w siłowni, podczas gdy inni wręcz kochają ćwiczenia siłowe. Są tacy, którzy zanudziliby się na zajęciach aerobiku, bo ten rodzaj ćwiczeń zdaje się im być zbyt monotonny (co jest oczywiście błędnym myśleniem).

Wybierz to, co lubisz

Zatem pierwszym krokiem w podjęciu decyzji o zwiększeniu aktywności fizycznej przez naszego klienta jest wybór rodzaju ćwiczeń. Jeśli nigdy nie uprawiał żadnego sportu, konieczne jest rozeznanie się w tym temacie. Musi spróbować w związku z tym joggingu, jazdy na rowerze, zajęć na basenie, aerobiku. Powinien zapisać się na siłownię. Musi doświadczać zalet oraz ciemnych stron każdej z dyscyplin. Zastanowić się, w czym czuje się najlepiej. Jaki rodzaj ćwiczeń sprawił mu największą radość. Jeśli odpowie sobie na to pytanie, jest na dobrej drodze.


Załóżmy, że mój klient wybrał jazdę na rowerze i ćwiczenia w siłowni (nie ukrywam, że taki wybór jest moim zdaniem jednym z najlepszych, jeśli chodzi o założony przez naszego klienta cel). Co więc dalej? Potrzebny jest mu (oprócz odpowiedniego stroju i oczywiście roweru) plan treningowy, który musi być ukierunkowany na cel. Jest to bardzo ważne, bo ćwicząc bez konkretnego celu nigdy nie będziemy mogli dokonać pomiarów efektów ćwiczeń. Oczywiście poczujemy się zapewne lepiej kondycyjnie i psychicznie, ale nasz klient chce przecież spalić tłuszcz oraz wzmocnić napięcie mięśniowe. Chciałby zapewne kontrolować ten proces, a więc mieć poczucie, że wpływa na niego świadomie.

Aeroby - podstawa w spalaniu tkanki

Jak zatem powinien wyglądać taki plan treningowy? Aby spalić tkankę tłuszczową należy włączyć do planu ćwiczenia tlenowe, tzw. aerobowe, czyli w przypadku naszego klienta: jazdę na rowerze, natomiast w celu poprawy muskulatury ciała – ćwiczenia beztlenowe, czyli siłowe. Plan taki rozpisuje się biorąc pod uwagę styl życia osoby, ile czasu w tygodniu może poświęcić na treningi, jego motywację. Więcej na ten temat pisałam tutaj.

 
Jak widać, ćwiczyć można nieefektywnie. Wiele osób sądzi, że chodząc na siłownie i trenując ćwiczenia siłowe spali tłuszcz. Niestety nie do końca tak się dzieje, ponieważ do spalania tłuszczu potrzebny jest tlen, a ćwiczenia z koncentracją na danej grupie mięśniowej (beztlenowe) odbywają się bez użycia tlenu. Poza tym tętno podczas takiego treningu nie jest stałe, co jest konieczne do spalania tkanki. Stąd wniosek, że najważniejszy jest prawidłowy dobór dyscypliny sportu i intensywności treningów do założonych celów.


Ewelina Wieczorek

www.epicentrumzdrowia.pl

www.dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/blog-dieta-cwiczenia-odchudzanie