zadziałaj dla siebie

"Inni jedzą wszystko, co popadnie i są szczupli, a ja..." - jak naprawdę z tym jest?

Ludzie rodzą się z określonym typem budowy ciała. Jedni są od urodzenia bardziej krępi, mają tendencję do gromadzenia się tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha – u innych tłuszczyk rozkłada się w dolnych partiach ciała. Natomiast są osoby, które nie mogą przytyć i są bardzo szczupłe, mimo dużych ilości pochłanianego pożywienia. Dlaczego tak się dzieje?

 

Ma to swoje uzasadnienie genetyczne. Na ogół jest tak, że noworodki otyłych rodziców są bardziej pulchne (i mają większą masę urodzeniową) niż jak ma to miejsce w przypadku dzieci rodziców szczupłych. Oczywiście od razu chcę rozwiać myślenie, które się być może w Twojej głowie pojawiło – nie oznacza to, że dziecko otyłych rodziców jest z góry skazane na otyłość. Trzeba pamiętać, że dziedziczy się skłonność do pewnych schorzeń, chorób, stanów.

Owa skłonność wymusza owszem pewne starania i przedsięwzięcia w ciągu całego życia, by dane schorzenie czy choroba się nie pojawiły, ale prowadząc regularny i zdrowy tryb życia można zmniejszyć takie ryzyko. Można zatem wysnuć wniosek, iż osobie, która odziedziczyła np. skłonność do żylaków, będzie trudniej zapobiec ich powstawaniu, niż osobie, u której w rodzinie nie ma tego problemu. Nie znaczy to jednak, że ta druga osoba jest zwolniona z dbania o prawidłową dietę, aktywność fizyczną, bowiem nie tylko genetyka determinuje powstanie choroby.

 

Genetyka, ale nie tylko

 

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego niektórym jest łatwiej, a innym trudniej w drodze do utrzymania szczupłej sylwetki. Genetyka i dziedziczenie odgrywają tu na pewno dużą rolę, ale nie tylko. Większą rolę przypisuje się zdrowemu odżywianiu i regularnej aktywności fizycznej, bo może zdarzyć się taka sytuacja, że osoba o skłonnościach do nadwagi z uwagi na właściwe żywienie i aktywność fizyczną nigdy się nie dowie, co to znaczy być otyłym.

I odwrotnie: osoba szczupła, u której w rodzinie są tylko osoby szczupłe, ale nie dbająca o siebie, objadająca się tłustymi i słodkimi produktami, nie uprawiająca żadnego sportu będzie z czasem przybierała na wadze i tym samym może doprowadzić do powstania choroby cywilizacyjnej.
Zatem nie mówmy „hop”!

Nie staraj się tyć na siłę!

Do zobrazowania tego posłużę się przykładem: jeden z moich znajomych, dość szczupły, bardzo ubolewał nad tym, że jego koledzy wyglądają "porządnie" a on jest taki wątły. Zwrócił się do mnie z prośbą, abym podpowiedziała mu, jak przybrać na masie.  Opracowałam więc dla niego przykładową dietę, pokazałam ćwiczenia w siłowni. Miał przybierać na masie powoli, by nie wyrządzić sobie szkody. No ale (jak się często zdarza) są na świecie osoby bardzo niecierpliwe, które nie chcą dać swoim organizmom czasu na adaptację i rwą do przodu bez względu na konsekwencje. W związku z tym zmienił dietę na "swoją własną", zajadając tłuste, słodkie potrawy w ogromnych ilościach...

Minęły ledwo 2 tygodnie, a już podnosił  bardzo ciężkie sztangi.  Po roku był cięższy o 25 kilogramów, ale z licznymi kontuzjami. Przez to musiał przerwać treningi w siłowni. Zapomniał ponadto o jednym (najważniejszym): kiedy się nie trenuje trzeba jeść mniej, bo potem... wiadomo. Niestety okazało się to dla niego czymś strasznym, wręcz niemożliwym. Jego organizm (żołądek) tak bardzo przyzwyczaił się do dużych ilości wysokokalorycznych potraw, że nie mógł się zatrzymać. Do tego wszystkiego, kiedy mógł już podjąć treningi zdarzył się w jego rodzinie dość poważny wypadek, który pozbawił go wszelkiej ochoty na ćwiczenia. W efekcie kolega mój przybierał na wadze w zastraszającym tempie i w tej chwili jest na diecie odchudzającej.
Ten przykład pokazuje, jak wszystko może się w krótkim czasie odwrócić.


Nie powinno się usprawiedliwiać swych niewłaściwych zachowań zdrowotnych „niebywale dobrą przemianą materii”, bo ona też ma swoje granice. Zdrowie dane Ci w momencie narodzin nie jest rzeczą stałą, która jest i będzie na zawsze. O zdrowie musisz sukcesywnie dbać. Pamiętaj więc, że problem otyłości dotyczy każdego z nas!

 

Ewelina Wieczorek

www.epicentrumzdrowia.pl

www.dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/blog-dieta-cwiczenia-odchudzanie