zadziałaj dla siebie

Dlaczego jedząc tylko 2-3 posiłki dziennie tyjemy, podczas gdy inni jedzą 5 i są szczupli?

Wielu moich klientów mówi: „…ależ ja jem jak ptaszek! Spożywam tylko 2, no…maksymalnie 3 posiłki w ciągu dnia, a mimo to tyję… jak to jest możliwe"? Pomijając fakt, że u większości z tych osób - jak się potem okazuje - w praktyce, te „2-3 posiłki” wyglądają trochę inaczej, to prawdą jest, że im mniej posiłków, tym więcej tłuszczu w biodrach. Dlaczego?

 

Jem mało a tyję   Rzeczywistość zmusza nas do życia w ciągłym pośpiechu. Rano nie mamy czasu na śniadanie, w pracy jest podobnie (czasem uda się zjeść małą kanapkę). Oszukujemy więc głód pijąc kolejną kawę. Wracając głodni do domu, rozpoczynamy prawdziwą ucztę (bo przecież nie jadłem dziś nic poza małą kanapką): od obfitego obiadu, poprzez słodki deser, po tłustą kolację, by tuż po niej pochrupać jeszcze coś przed telewizyjnym serialem. Rzeczywiście wychodzą dwa posiłki: kanapka w pracy + wieczorna uczta. Kaloryczność spożytych produktów też jest być może mniejsza niż zalecana dla nas norma, a mimo to mamy coraz więcej w obwodach…Przyczyną tego są właśnie nieregularne posiłki.

Nasz organizm potrzebuje stałego dopływu energii, którą mógłby rozporządzać w ciągu całej doby. Spożyty pokarm zostaje wykorzystany w miarę aktualnych potrzeb. Jeżeli jest to mało obfity posiłek, energia zostanie spożytkowana na wykonywaną w ciągu dnia aktywność, natomiast po spożyciu zbyt dużego posiłku organizm przeznaczy pewną ilość energii na „aktualne wydatki”, a nadmiar odłoży w postaci tkanki tłuszczowej.  Przedstawiając to obrazowo: kiedy żołądek dostaje nagle olbrzymią ilość pożywienia nie bardzo wie, co ma z tym zrobić.

Jedząc nieregularnie nasz organizm nigdy nie jest w stanie przewidzieć czy na pewno później otrzyma potrzebną mu energię. Dlatego na wszelki wypadek gromadzi ją, by mieć z czego potem korzystać.
Brak regularnych posiłków powoduje również stałe uczucie głodu. Najczęściej po całym dniu postu nachodzi nas ochota na słodycze, chipsy itp. Dzieje się tak, ponieważ organizm pragnie zrównoważyć deficyt. Niestety rzadko kończy się to na trzech chipsach czy kostce czekolady. Opamiętanie przychodzi zazwyczaj dopiero wtedy, gdy w torebce widzimy dno…

Regularne posiłki w ciągu dnia, powodują, że nasz organizm przyzwyczai się do stałego dowozu energii i nauczy się efektywnie nią rozporządzać. Nie będzie starał się gromadzić na zapas energii, ponieważ będzie "miał pewność" jej dostarczenia w odpowiednim czasie. Spożycie ostatniego posiłku 3 godziny przed snem pozwala zużyć energię jeszcze zanim położymy się spać.


Jest jeszcze jeden paradoks, który trzeba omówić, a mianowicie kwestia jakości jedzenia. Otóż możemy zjeść 2 posiłki w ciągu dnia składające się z samych słodyczy lub jednego hamburgera oraz czekolady. Nie przekroczymy dziennej puli kalorii, ale zadajmy sobie pytanie, co organizm będzie miał z takiego posiłku?

Dlatego tak ważna jest jakość pożywienia. Mozemy żyć na samych pączkach, ale jak to się odbije na naszym zdrowiu, można się tylko domyślić.

 

Ewelina Wieczorek

www.epicentrumzdrowia.pl

www.dietacwiczeniaodchudzanie.epicentrumzdrowia.pl/blog-dieta-cwiczenia-odchudzanie